Od dawna w dziedzinie moich ścisłych zainteresowań pozostaje wystrój wnętrz i ogrodu czy też tarasu. Zainteresowałam się tematem jeszcze na etapie remontowania pokoju w domu rodzinnym i chyba tak mi pozostało. Lubię obserwować trendy na rynku mieszkaniowym – ciekawe projekty domów i osiedli, aranżacje zagospodarowania przestrzeni, ale także buszować po marketach budowlanych, sklepach z gadżetami do domu i pchlich targach. Nie żebym wpadała i kupowała wszystko „na oślep” czy ceniła sobie zagracone miejsca. Wręcz przeciwnie, staram się rozsądnie dobierać przedmioty do domu, aby nie był ono miejscem do niekończącego się sprzątania czy odkurzania ozdóbek, lecz do mieszkania i relaksu.
Postanowiłam założyć bloga, na którym napiszę trochę o moim hobby – o spostrzeżeniach z szeroko pojętego rynku mieszkaniowego i od czasu do czasu pochwalę się zdobyczami czy też interesującymi przedmiotami, które przykuły moją uwagę, lecz nie mogę ich kupić, bo np. jak często można zmieniać panele czy meble do sypialni 😉