Opublikowano Dodaj komentarz

Drzewa w pobliżu domu

Klimat nam się ociepla, lata robią się upalne i suche. Obserwując nasadzenia, które na swoich ogrodach robią okoliczni mieszkańcy i wspólnoty mieszkaniowe, stwierdzam, że „nie tędy droga”. Dlaczego? Dlatego, że nadal dominuje trawa oraz kwiaty i krzewy wymagające konkretnego podlewania. Przy aktualnych cenach wody i w ogóle problemach z jej dostarczaniem, które na pewno się nie zmniejszą, to duży błąd. Sucha trawa nie wygląda dobrze, podobnie jak przesuszone krzewy. Jeśli nawet są sadzone jakieś drzewa, to są to niskie ozdobne drzewka, taki podszyt. Niewiele toto daje cienia.

Wiele osób z okolicy cienia szuka pod montowanymi markizami, żaglami, altankami. Ale wierzcie mi, cień dawany z nich nie jest tym samym cieniem, które daje drzewo. Tkaniny się nagrzewają i robi się pod nimi duszno. W przeciwieństwie do cienia z liści. Jeśli chcecie mieć piękny trawnik, bez ciągłego podlewania oraz przyjemny chłodek, posadźcie jakieś prawdziwe drzewo z typu wysokich np. lipy, dęby, klony, brzozy. Jeżeli ma być niższe, możecie je przycinać, kształtować, ale te drzewa naprawdę obniżają temperaturę i pozwalają na relaks w upalne dni. Trawa pod nimi będzie zielona. Jeśli natomiast kupujecie mieszkanie bez ogrodu, sprawdźcie ile w okolicy jest drzew. Mogą być dla Was zbawieniem, szczególnie na spacerach z dzieckiem. Oczywiście idealny byłby park albo chociaż mały lasek.

Na marginesie – co do samego podlewania, to jeśli macie taką możliwość, montujcie beczki na deszczówkę, żeby jak najwięcej wody trafiało do gruntu z tego źródła. Będzie ekologicznie i ekonomicznie, tym bardziej, że poza okresami suszy zdarzają się u nas intensywne, krótkotrwałe opady, które potrafią szybko zapełnić zbiornik. Temat rozwinę w innym wpisie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *