Opublikowano Dodaj komentarz

Bombki na choinkę

Bombki to istotny element dekoracji choinki. Co prawda niektórzy dekorują choinkę ozdobami ze słomy, filcu, szyszkami, orzechami, suszonymi owocami czy cukierkami, ale nadal przeważającym elementem są jednak bombki. Bombki, jak każdy element dekoracji domu, także podlegają modom. Tak jak wmawia się nam, że w tym sezonie pomieszczenia powinny być pomalowane na określone kolory, a kolor czy wzór dywanu powinien wyglądać tak a nie inaczej, tak i lansuje się modę na wzory i kolory bombek.

I stąd mamy zwolenników choinek „jednokolorowych”, „ośnieżonych”, dwukolorowych i wielobarwnych. W wersji ekonomicznej można kupić plastikowe bombki lub szklane, ale powleczone nietrwałą farbą. Dla tych, którzy lubią udekorować choinki trwałymi, pięknymi bombkami są takie ręcznie malowane. Te ostatnie przez wiele lat były marginalizowane, ze względu na modę na nowoczesne mono-choinki. Od kilku lat obserwuję jednak trendy do powrotu do kolorowych choinek. Często też rezygnuje się z opatulania choinki łańcuchami, aby było lepiej widoczne samo drzewko i właśnie bombki.

Spacerując przed świętami po sklepach, trafiłam na stoisko z bombkami produkowanymi w Złotoryi. Wygląda na to, że producenci starają się mieć w ofercie zarówno coś dla zwolenników nowoczesnych choinek, jak i tych tradycyjnych. Były tam zarówno bombki przezroczyste, przezroczyste z „dodatkami” w środku, jednobarwne, jak i wielokolorowe, z ręcznie malowanymi wzorami. Ponieważ nie jest to żaden wpis sponsorowany, nie łączy mnie nic z producentem, a bombki kupiłam za swoje pieniądze, myślę, że mogę się nimi bez przeszkód pochwalić.

bombki

Grzybek, podobny do tego, jakiego pamiętam z babcinej choinki 🙂

bombki

Mikołaj na choince? Dlaczego nie 🙂 A może to Mikołajka…

bombki

Ponadczasowy motyw 😉

Co sądzicie o takich wzorach bombek? I które najbardziej trafiają w Wasz gust? – te kolorowe, tradycyjne czy raczej wolicie stonowany styl nowoczesny? Mnie od kilku lat ujmują te kolorowe. Może się starzeję 😉

Piszcie, komentujcie. Możecie też napisać jak długo u Was stoją choinki? Czy przyjmujecie opcję dla niecierpliwych i tak jak w galeriach choinka stoi u Was od początku do końca grudnia, czy tradycyjnie ubieracie tuż przed świętami i trzymacie do 1 lutego?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *